Wada ukryta
Wystawa indywidualna, 23.04 – 29.05.2016, Galeria Miłość, Toruń
kuratorzy: Natalia Wiśniewska & Piotr Lisowski
fot. Tytus Szabelski

Odizolowanie, biały sześcian, nadzór, defekt, nuda, obcość, podwyższona temperatura. Rozdrażnienie wynikające z uświadamiania sobie swojego nieprzystosowania. W tej atmosferze z łatwością można przeoczyć pustkę, zarówno tę emocjonalną jak i fizyczną. Proces adaptowania się do rzeczywistości za każdym razem posiada swoje umiejscowienie w konkretnej przestrzeni. Ulega on także znajdującym się tam materialnym przedmiotom, które zarówno mogą być dla niego użytecznym narzędziem, jak również wyznacznikiem ograniczeń. Wystawa Katarzyny Malejki „Wada ukryta” pozostaje rodzajem ćwiczenia (z)niepewności rozgrywającym się w danym miejscu – galerii i zawierającym konkretne obiekty (instalacja, fotografia) Intuicyjna idea artystki o psychofizycznym konflikcie jednostki z rzeczywistością przybiera formę poszukiwania doświadczania. Tytułowa „wada ukryta” odnosi się do lęku i niemocy wynikającej z uwikłania w obszary, w których na co dzień funkcjonujemy (społeczne, kulturowe, polityczne). Gdy skrojone na miarę struktury adaptacji zawodzą pozostaje ona narzędziem intuicyjnego mierzenia rzeczywistości. W przestrzeni wystawy powstaje pęcherz – izolatorium – będący miejscem nawiązującym do mobilnej izolatki medycznej, przeznaczonej do odizolowania, obserwacji i w konsekwencji leczenia osób stanowiących zagrożenie. Przezroczyste pomieszczenie o zdeformowanej – zwiotczałej – formie, pozostaje puste. Ten fakt nie pozbawia go jednak właściwości kontrolnej, rozpatrywanej tutaj przez pryzmat mechanizmów związanych z medykalizacją. Jest to proces w wyniku, którego obszary życia społecznego są definiowane w kategoriach medycznych (zdrowia i choroby). Medykalizacja to jedna z najważniejszych form kontroli społecznej, towarzysząca człowiekowi na każdym etapie życia. Na wystawie, pojęciom fizycznej izolacji i kontroli zostają przeciwstawione stany związane z poczuciem obcości świata zewnętrznego (derealizacja) oraz niepewności, co do istnienia własnej osoby (depersonalizacja). Zarówno jedno jak i drugie doświadczenie psychiczne wpływa na odmienną percepcję rzeczywistości i sposób mapowania otoczenia. Tym razem to niepewność wchodzi w formę dominujących procesów adaptacyjnych.

Piotr Lisowski
Izolatorium
INSTALACJA, 2015
Wada Ukryta, Galeria Miłość, Toruń

W przestrzeni galerii, programowo wyjętej ze świata codzienności, powstaje kolejna bańka. Transparentny i niekształtny jak pozostałość akcji dezynfekcyjnej obiekt to zdeformowane narzędzie służb medycznych przeznaczone do rozgraniczenia zdrowia i choroby. Nie można tam wejść, a w środku nie ma niczego więcej ponad ciepłe i nieruchome powietrze.

fot. Tytus Szabelski
Łóżko
INSTALACJA, 2016
Wada Ukryta, Galeria Miłość, Toruń

Utrata funkcjonalności wypaczyła obiekt – w tym samym momencie narodziła się jego quasipodmiotowość. Łóżko mające przenieść ciało z pozycji leżącej do siedzącej skostniało w oczekiwaniu na użytkownika. Nie jest już użytkowe, sprawia raczej wrażenie zarezerwowanego, a wręcz już wykorzystywanego.

fot. Tytus Szabelski
Okno, które jest za Tobą
FOTOGRAFIA 2015
Wada Ukryta, Galeria Miłość, Toruń

Fotografia jest mechanizmem przemieszczenia oglądającej osoby na drugą stronę ściany, sześć metrów ponad chodnik. To tam znajduje się druga, niezamurowana strona okna. W galerii widać jedynie gładką, białą ścianę ze zdjęciem.

Ćwiczenia z niepewności
CYKL FOTOGRAFII, 2016
Wada Ukryta, Galeria Miłość, Toruń

Cykl fotografii opowiada o spojrzeniu na rozsunięcia codziennej logiki. Oko aparatu poszukuje rzeczy i ciał usiłujących zgrać się z otoczeniem. Niezgrabny kamuflaż poddaje się fotografii i odsłania rozchwiane istnienia.