1254,2

FOTOGRAFIA, 2018

Grupa osób rzuca się na siebie, przewracając i przygniatając się nawzajem. Wspólnie tworzą coś w rodzaju ludzkiego stosu. To rodzaj zabawy, potocznie nazywa się ją „kanapką”, „sianem” lub „stosem”. Wielu może pamiętać ją z dzieciństwa. Podobnie jak w innych formach nastoletnich rozrywek i w tej jest sporo rywalizacji, ryzyka i fizycznego kontaktu. Im większy stos, tym bardziej staje się on niebezpieczny dla tych, którzy trafili najniżej. Skumulowane ciepło i przytłaczający ciężar, ku radości tych na górze, odbiera dech. Znaleźć się w stosie jest doświadczeniem cielesnym, kiedy euforia miesza się tu zakłopotaniem i bólem. Unieruchomieni przez konfigurację ciał koleżanek i kolegów stajemy się bezradni, doświadczamy bliskości i niemocy. Do zabawy zaprosiłam znajomych, przyjaciół a nawet ich dzieci. Było to 19 osób o łącznej wadze 1254,2 kg